Ile ze swoich noworocznych postanowień zrealizowałeś? Prawdopodobnie nie za dużo, biorąc pod uwagę, że tylko ok. 8% ludzi faktycznie je spełnia. Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego tak jest? Czy postanowienia noworoczne naprawdę są aż tak trudne do wykonania? Wcale nie muszą takie być!. Niech ten rok będzie inny! Przejdźmy do źródła problemu i dowiedzmy się, co sprawia, że co roku nie jesteś w stanie zrealizować swoich celów.

Oto niektóre z najczęstszych przyczyn nieudanych postanowień noworocznych:

1. Wyznaczanie zbyt ogólnych celów

Większość ludzi stawia sobie cele nie precyzując ich. Głównym postanowieniem noworocznym jest: „Schudnę!”. Cóż, istotą problemu jest to, że jest on bardzo ogólny i ubogi w informację. Utratą wagi możemy nazwać zgubienie dwóch lub dziesięciu kilogramów. Ustanów sobie konkretny cel np.: „Chcę zrzucić 10 kg do wakacji!”. Im bardziej jest on sprecyzowany, tym większa jest Twoja szansa na jego osiągnięcie.

2. Stawianie sobie nierealnych celów

Wiele razy słyszałam postanowienia typu: „Muszę schudnąć 15kg w miesiąc!”. Wyznaczanie nierealnych celów może sprawić, że poczujesz się bardzo sfrustrowany/a kiedy nie uda Ci się ich osiągnąć. Dobrze jest wyznaczać sobie duże cele, ale kluczem do ich osiągnięcia jest podzielenie ich na te mniejsze, które są tylko odrobinę powyżej Twoich możliwości. Dlaczego tylko odrobinę? Ponieważ może to zadziałać w dwie strony. Cel, który będzie dla Ciebie za łatwy nie będzie traktowany zbyt poważnie i prawdopodobnie nie odczujesz satysfakcji po jego osiągnięciu.

3. Brak skupienia na konkretnej rzeczy

Często widzę, że ludzie chcieliby zbyt wiele na raz. „Chcę mieć płaski brzuch, szerokie plecy, szczupłe uda i jędrny tyłek!” To zbyt wiele do ogarnięcia na raz 😉 Skup się na jednej partii, aż zobaczysz jakiekolwiek efekty. Może wybierz jedną część ciała, na której skupisz się w danym miesiącu. Łatwiej Ci będzie to wszystko urzeczywistnić kiedy Twój umysł nie będzie błądził po dwudziestu rzeczach na raz.

4. Bycie niekonsekwentnym

Jeśli mam być szczera, nie bardzo lubię noworoczne postanowienia. Powodują one, że ludzie stawiają sobie ogromne cele i tak naprawdę nigdy ich nie osiągają. Jeśli istnieją rzeczy, które chciał(a)byś zmienić lub cel, który chcesz osiągnąć powinieneś zacząć już teraz! Nie ma lepszego czasu niż „tu i teraz” . Czekanie do określonej daty wcale nie ułatwi danego procesu ani nie zwiększy Twojej siły woli. Po prostu zacznij i zrób co masz zrobić!

5. Ustanawianie zbyt wygórowanych celów

Zawszę doradzam swoim podopiecznym, by dalekosiężne plany rozbijali na szereg mniejszych, łatwiejszych do zrealizowania celów. Dzięki temu stale będziesz zmotywowany/a. O wiele łatwiej będzie ci zrzucić 1kg tygodniowo, aniżeli 4kg miesięcznie. Dodatkowo, odznaczanie mniejszych celów to o wiele lepsza zabawa ponieważ jesteśmy w stanie realizować je szybciej.

6. Ignorowanie diety

Ponad 80% Twoich „fitnessowych sukcesów” zależy od prawidłowej diety. Niezależnie od stawianych sobie celów na rok 2018, warto pomyśleć nad nieco bardziej rozważnym oraz zaplanowanym podejściu do tematu żywienia. Odpowiednio zaplanowana i zbilansowana dieta może wynieść Twoją sylwetkę na zupełnie nowy, wyższy poziom. Powinniśmy unikać niepotrzebnych, pozbawionych wartości odżywczych posiłków. Wszakże jemy by żyć, a nie żyjemy by jeść.

7. Nie proszenie o pomoc

Poproszenie o pomoc nie jest niczym złym. Zwłaszcza jeśli fachowej rady poszukujemy u trenera personalnego, trenera on-line czy dietetyka. W wielu przypadkach ludziom o wiele łatwiej jest postępować zgodnie z wytyczoną ścieżką / planem, aniżeli próbowanie by samemu coś ułożyć. Dobry trener pomoże przełamać pierwsze lody oraz skutecznie zmotywuje Ciebie do działania.

8. Omijanie deadline’ów

Ustanowienie sobie sztywnych ram czasowych często powoduje u nas uczucie presji. Takie „ciśnienie” często działa na nas pozytywnie. Skupiamy się bardziej na celach, które mamy zamiar osiągnąć w wyznaczonym terminie. Nie mamy czasu na rozleniwianie się i za wszelką cenę dążymy do tego by wykonać zadanie w ustalonym czasie.

9. Strach przed porażką

Porażka nie jest niczym złym. Czasami dobrze jest przegrać, by móc wyciągnąć wnioski. Gdy Thomas Edison wymyślił żarówkę, potrzebował ponad 1000 prób by móc ją „dopieścić” . Edison sam o sobie mówił, że nie odniósł 1000 porażek podczas pracy nad żarówką. Po prostu żarówka została wymyślona w 1000 kroków.

10. Nie śledzenie rezultatów

Jestem zwolenniczką prowadzenia dzienników treningowych oraz żywieniowych. Są to dwa bardzo ważne narzędzia dla każdego, kto poważnie myśli o poprawieniu swoich wyników. Gdy wypisujemy wszystkie składowe naszego treningu oraz diety, o wiele łatwiej jest wyłapać wszystkie błędy, które popełniamy, sprawdzić co działa na nas najlepiej oraz wprowadzić szereg zmian poprawiających nasze wyniki.

11. Myśl mniej, działaj więcej!

Ciągłe rozmowy o planach są po prostu słabe. Zacznij więcej działać! Nie bądź jedną z tych osób, które mówią, że „zrobią to w poniedziałek, zrobią tamto za tydzień” . Jeśli ustanowisz sobie za cel nabranie masy mięśniowej bądź redukcję tkanki tłuszczowej – dopilnuj by iść na ten trening i faktycznie zacznij działać. Czas na działanie jest teraz!

Oczywiście to tylko niektóre błędy – jak wszyscy wiemy, wymieniać można by bez końca. Mam jednak nadzieję, że dzięki temu wpisowi zmotywuję kilka osób do działania i że wszyscy spełnią swoje noworoczne postanowienia z uśmiechem na ustach. Szczęśliwego nowego roku!