Czy wiecie, że codzienne drobnostki mogą znacząco wpływać na komfort naszego życia?

Woda.  Czy pijesz wystarczającą ilość wody w ciągu dnia?

A może w ogóle nie wiesz ile powinieneś pić? Przyjmuje się, że na każdy kilogram masy ciała powinno to być 30ml. Podziel masę swojego ciała przez 30 – wynik to właśnie Twoje minimum spożycia wody.

Sen i regeneracja

Ile śpisz w ciągu nocy? Cztery a może pięć godzin? To stanowczo za mało. Odpowiednia ilość snu to ok. 7 godzin każdej nocy. Oprócz tego ważna jest styczność z niebieskim światłem, które blokuje wydzielanie melatoniny. Jeśli wieczorem do późnych godzin oglądasz telewizję lub ślęczysz przed komputerem, które emitują właśnie światło niebieskie to Twój organizm gorzej się regeneruje, sen nie jest efektywny a w dzień oczywiście zmęczenie daje się we znaki.
Jeśli nie przespałeś w nocy siedmiu godzin, zrób w ciągu dnia (do godziny 15!) 15-minutową drzemkę tzw. power nap.

Dbaj o jelita, czyli swój drugi mózg

Częściej sięgaj po kiszonki – ogórki czy kapusta to Twój przyjaciel i działają lepiej niż nie jeden apteczny specyfik. Kiszonki to naturalne probiotyki, więc każdy (chyba że masz nietolerancję!) powinien je włączyć do swojej diety.

Nie tylko smażenie

Gotuj na parze, grilluj lub piecz a Twój organizm z pewnością Ci się odwdzięczy.

Odstaw słodycze na bok, wybieraj nieprzetworzone produkty

Twoje ciało to nie śmietnik – odżyw je tym, czego potrzebuje czyli składnikami z niezbędnymi witaminami i minerałami.

Dbaj o odpowiednią zawartość kwasów nienasyconych

Kwasy nienasycone są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wzmacniają odporność, wspomagają układ krwionośny i serce. Nie inwestuj jedynie w ryby, ponieważ w dzisiejszych czasach z NNKT dostarczysz do swojego organizmu także sporą dawkę rtęci, która jak się domyślasz nie jest mile widziana.

Nie stresuj się!

Wyjdź na spacer, poczytaj, ugotuj coś smacznego, spróbuj wpleść w swój poranny/wieczorny rytuał jogę. Żyjemy w czasach, w których stres wdychamy jak tlen. Nie odbieraj sobie zdrowia i radości życia.
Mam nadzieję, że uda Wam się wpleść w życie choć kilka z powyższych zaleceń?