Czy wiecie, że nie tylko ćwiczenia i dieta wpływają na to jak wygląda nasza sylwetka? Wiele osób często doszukuje się przyczyn swoich niepowodzeń tylko i wyłącznie w diecie. Co wtedy robi większość? Cóż… „tnie kalorie”, bo w ich rozumowaniu dużo jedzenia – znaczy, że tyjemy, a mało jedzenia, to znaczy że chudniemy.

To tak nie działa!

Ilu z Was zdaje sobie sprawę z tego, że STRES również odpowiada za to, czy chudniemy bądź też tyjemy? Długotrwały stres wywiera bardzo negatywny wpływ na metabolizm i znacznie utrudnia walkę z nadprogramowymi kilogramami. Osoby, które nie potrafią sobie z nim radzić mają poważny problem, który sprawia, że we krwi wzrasta poziom kortyzolu – hormonu, który w dużych stężeniach doprowadza do całkowitego rozregulowania metabolicznego.

W zasadzie każdy może reagować na stres inaczej. Inaczej też wyglądają kolejne fazy reakcji na niego. Istnieją trzy takie fazy:

  1. Faza alarmu
  2. Faza odporności
  3. Faza wyczerpania

Pierwsza faza przyspiesza nasze reakcje, organizm włącza się w tryb „walcz – uciekaj”. Wzrasta ciśnienie krwi, rozszerzają się naczynia krwionośne, wzrasta temperatura naszego ciała.

Druga faza to faza adaptacji. Organizm wypracowuje sobie umiejętności radzenia sobie z problemami.

Trzeci etap to faza, do której dochodzi , gdy te pierwsze dwie fazy przedłużają się w czasie. Niemożliwe jest to, aby nasz organizm długotrwale był w stanie wysokiego napięcia. Nie ma on na tyle energii, aby móc podejmować działania. Prowadzi to do m.in. osłabienia i braku odporności.

Podsumowując, pierwsza faza stresu jest dla człowieka mobilizująca. Natomiast stadia odporności i wyczerpania prowadzą do negatywnych zmian m.in. zwiększania lipogenezy (mechanizm związany z gromadzeniem tłuszczu) oraz otłuszczania narządów wewnętrznych.

Najważniejsze, to pamiętać, że dla organizmu stres ma różne definicje i nie jest to tylko stan kojarzący się z nielubianą pracą, czy trudną sytuacją osobistą. Niedobory snu, zbyt duża ilość jednostek treningowych, zła dieta czy stany zapalne to również bodźce stresowe.

Jak widać oprócz diety i treningów nie mniej ważny jest relaks. Dobrze jest pozwolić sobie na odpoczynek nie tylko fizyczny ale też psychiczny. Warto jest czasem zwolnić obroty. No i pamiętajcie aby nie podjadać w sytuacjach stresowych!

Keep calm 🙂