Jak spalić tłuszcz na brzuchu? Wiele osób chcących zgubić co nieco z brzucha jest święcie przekonana o tym, że to wykonywanie brzuszków sprawi, że zaczną gubić tłuszcz z tych okolic. W tym temacie triumfy święci A6W – Aerobiczna Szóstka Weidera. Czy jednak przynosi to zamierzony efekt?

Co sprawia, że chudniemy? Oprócz deficytu kalorycznego, odpowiedzialny jest za do wydatek energetyczny. Jeśli spalimy w ciągu dnia więcej kalorii niż dostarczymy z pożywieniem, to ciało uwalnia zmagazynowane zapasy energii pochodzące z tkanki tłuszczowej. Co najważniejsze… nie możemy w żaden sposób wpłynąć na to, skąd tej tkanki nam ubędzie. Nie ma czegoś takiego jak miejscowe spalanie tkanki tłuszczowej! Spalając kalorie, część tłuszczu może oczywiście pochodzić z rejonu brzucha. Ale możesz także zrzucić taką samą ilość tłuszczu wykonując ćwiczenia na inne partie, a nawet w ogóle nie trenując brzucha! Tłuszcz tracimy mniej więcej równomiernie, a tam gdzie mamy go najwięcej – proces będzie trwał o wiele dłużej. Jeśli najwięcej tłuszczu masz w okolicach brzucha, czy ud – to właśnie tam tłuszcz będzie Ci najciężej zgubić.

Robiąc brzuszki po prostu stymulujesz do pracy konkretną partię mięśniową, mięśnie te mogą się wzmocnić i bardziej uwydatniać. I tyle. Ale co z tego, jeśli nad mięśniem mamy warstwę tłuszczu, przez którą mięśnie nie mogą się przebić? Tłuszcz, a mięśnie które ćwiczysz –to zupełnie oddzielne tematy. Istotną rzeczą jest to, że im większą gęstość tkanki mięśniowej mamy(im więcej czasu poświęcamy danej partii mięśniowej tym większa jej gęstość) – tym ciało zużywa więcej energii. Jednak wykonywanie typowych ćwiczeń na brzuch to zbyt mało aby nasz metabolizm się napędził na tyle, abyśmy gubili tłuszcz w zadowalającym tempie, bo są to jedynie ćwiczenia wzmacniające.

Aby chudnąć musisz postawić na bardziej intensywne treningi. Są to np. interwały, treningi obwodowe, treningi siłowe o odpowiedniej intensywności (czyli pomiędzy jednym a drugim ćwiczeniem nie rozmawiamy 5 minut z koleżanką! 😛 ) Krótkie, ale intensywne treningi podkręcą Twój metabolizm, dzięki czemu będziesz palić kalorie jeszcze przez wiele godzin po zakończonym wysiłku.

Cardio również nie jest optymalnym rozwiązaniem jeśli chodzi o utratę tkanki tłuszczowej, ale o tym innym razem.

Najpierw zrób solidny trening, na którym porządnie się zmęczysz, a dopiero później rób brzuszki. I co najważniejsze. Ćwiczenia nic Ci nie dadzą, jeśli będziesz jeść źle i więcej niż powinieneś.

Chcesz spalić tłuszcz z brzucha? Zacznij od zdrowej diety – zbilansowanej, pozbawionej składników anty-żywieniowych (gluten, nabiał, tłuszcze trans mogą powodować, że nasz brzuch jest wzdęty, więc wydaje się większy). Pamiętaj o deficycie kalorycznym, ale niewielkim. Dietą 1200 kcal zrobisz więcej szkody niż pożytku i na własne życzenie popsujesz sobie metabolizm. Do tego dołóż trening, a na samym końcu możesz dorzucić ćwiczenia na brzuch.